środa, 18 stycznia 2017

OH, DEER...


Hej wszystkim ! 

W ubiegłym tygodniu wybrałam się na bardzo krótki wypad do lasu - niestety temperatury za oknem nie sprzyjały i przy -15 stopniach, ledwo trzymałam aparat w dłoniach.



 A co było moim celem - sami sprawdźcie ! 













Niestety moje "modelki" szybko uciekły, a trzeba przyznać, że mistrzem w cichym skradaniu się to ja nie jestem xD

Pozdrawiam,
Takaszka


16 komentarzy:

  1. Zdjecia są świetne ♡♡ piękne ♡♡
    Pozdrawiam ♡♡
    http://zakreconaaja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Raz mi się udało je uwiecznić na zdjęciu - podczas przebiegania przez prawie że wyschnięte koryto rzeki :)
    Najbardziej podoba mi się trzecie zdjęcie od końca.
    Pozdrawiam
    Tutti
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  3. I tak dobrze Ci poszło, ja z pewnością nawet jednego zdjęcia bym nie zrobiła, bo zanim bym chciała je zrobić to już by uciekły xd

    Zapraszam do siebie
    klaudia-niescioruk.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Jejku, nigdy nie byłam tak blisko sarenek, świetne zdjęcia!
    Pozdrawiam ciepło i zapraszam do mnie ;)

    http://ellane-emilivdk.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja podziwiam każdego, kto robi zdjęcia na dworze w taką pogodę. Próbowałam... zrobiłam jedno zdjęcie i moje ręce zamarzły tak, że każde poruszenie palcami bolało :D Więc nie dość że ładne zdjęcia to jeszcze plus za to poświęcenie! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne zdjęcia :) Zimą świat pięknie wygląda :)

    https://fasionsstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie one podchodza ąz pod samo ogrodzenie i skubia tuje :P

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2017/01/khaki-army-green-sweater.html

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne sarenki. U mnie codziennie chodzą sobie pod oknami, bo mieszkam blisko lasku :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow! Ja nawet ich nie moge nigdzie znaleźć a podobno chodzą gdzieś niedaleko mnie :( 5 zdjęcie najlepsze! :)
    Mój blog - Klik

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczne zdjęcia! I tak podziwiam, że udało Ci się je uchwycić, z reguły szybko można je spłoszyć :D Ja tez miałam w planie zdjęcia, ale jednak nie odważyłam się w ten mróz :D

    OdpowiedzUsuń
  11. hahahahaha, mistrzynią w skradaniu może nie jesteś, ale zdjęcia super! mam nadzieję, że placów nie musieli Ci amputować? :<

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz !

Zostaw link do bloga, a na pewno Cię odwiedzę, jednak nie uznaję wzajemnych obserwacji.
Odpowiadam zawsze pod zadanym pytaniem, więc jeśli czekasz na odpowiedź - sprawdź swój komentarz.

Weryfikacja obrazkowa wyłączona.