poniedziałek, 3 lipca 2017

Wakacje czas START !


Hej wszystkim !


Od kilku dni mogę swobodnie cieszyć się wakacjami - przynajmniej do połowy sierpnia, bo później czeka mnie batalia wrześniowa. Znacie to uczucie, że czas przecieka przez palce i zanim się obejrzycie, zmarnowaliście masę wolnego czasu na scrolowaniu fejsa, przeglądaniu Instagrama itd. ? Kto nigdy nie zmarnował choć części wakacji na nic-nierobieniu, niech pierwszy rzuci kamień ! No właśnie. Tak więc stwierdziłam, że nie chcę marnować czasu i stworzyłam swoją listę celów na najbliższe trzy miesiące - taka wiecie, summer bucket list.


Jeśli jesteście ciekawi, co chciałabym zrobić w te wakacje, zapraszam do dalszej części wpisu !





Pierwsza kategoria, to cele osobiste:

  • Obciąć włosy - od jakiegoś czasu chodzą za mną drobne zmiany, a i moim włosom dobrze to zrobi.

  • Przebiec pierwszą dychę - w tym roku mój rekord dobija zaledwie 6 km, więc mam nadzieję, że do końca wakacji przebiegnę te 10 km.
  • Nadrobić książkowe zaległości - w czasie roku akademickiego spisałam całą długą listę książek, ściągnęłam sobie ebooki i zdążyłam przeczytać zaledwie kilka pozycji.

  • Podszkolić się w gotowaniu - najlepszym nauczycielem jest moja mama, więc powrót do domu na wakacje daje mi w końcu możliwość nauczyć się czegoś nowego w kuchni.

  • Nauczyć się robić sobie samej hybrydę na paznokciach - mamy w domu wszystkie sprzęty, ale do tej pory manicure robiła mi siostra.

  • Nadrobić nowe części Star Warsów - bo też nie było na to czasu, a zimą obejrzeliśmy wszystkie stare części.

  • Zrobić sobie dzień bez technologii - i zwyczajnie wyłączyć telefon.



Drugą kategorią są cele fotograficzne:
  • Zrobić co najmniej 10 sesji zdjęciowych - choć oczywiście chciałabym więcej.

  • Nauczyć się obsługi Light Rooma - i w końcu fotografować w RAWach.

  • Zrealizować wyzwanie 100 zdjęć z lata

  • Nauczyć się nowych trików w Photoshopie - np. za pomocą ich 1-min tutoriali.


I na koniec cele podróżnicze:
  • Pojechać gdzieś pociągiem - do tej pory udało mi się tylko raz podróżować tym środkiem transportu.

  • Nocować pod namiotem.
  • Wybrać się na kajaki - ostatnim razem byłam 2 lata temu !

  • Odwiedzić ZOO.
  • Zwiedzić miasto, w którym jeszcze nie byłam.

  • Pójść na piknik.
  • Spędzić cały dzień na rowerowej wycieczce.
  • Zdobyć nowy górski szczyt.

  • Pójść w końcu do Centrum Nauki Kopernik.
  • Zobaczyć Carnaval Sztukmistrzów w Lublinie.
  • Pojechać na Air Show do Radomia.

  • Zobaczyć Bieszczady we wrześniu.




Tak wyglądają moje plany na wakacje 2017.
Koniecznie dajcie znać co planujecie na wakacje, a może zainspirujecie mnie do dopisania kolejnych pozycji na mojej liście.

Co myślicie o powyższych punktach ?
Chciałabym zrealizować wszystkie i mam nadzieję, że mi się uda!



Pozdrawiam, 
Takaszka

16 komentarzy:

  1. Świetne plany :) jak dla mnie włosy masz śliczne! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Tylko, że to włosy z października :)

      Usuń
  2. Ciekawe te plany ;) Kiedyś poszłam nocować do namiotu to nie wytrzymałam z koleżanki pół nocy XD

    https://fasionsstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Wooow plany na prawdę ambitne :D Kochana powodzenia w ich zrealizowaniu :)

    Zapraszam do mnie,
    https://anggiex3.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Lista jest super oby Ci wszystko poszło tak jak chcesz <3 ja bym chciała urlop i hmmm poczytać książki własnie

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Planów dużo a większość sprawdziłaby się i u mnie :) Mam nadzieję że uda ci się spełnić większość z nich! :)
    Gingerheadlife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Myślę, że takie rozplanowanie wakacji to bardzo dobry pomysł! A taki dzień bez technologii chyba też sobie zrobię :). Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo konkretne plany - to lubię! Ja w swoich również mam trochę rzeczy związanych z fotografią i z książkami, choć na tym oczywiście lista się nie kończy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Każdy planuje na lato fit diete , czy tylko ja planuję w wakacje jeść wszystko to co ograniczałam cały rok ? Oczywiście po wakacjach plus 10 kg na wadze no ale... I też jadę w góry więc może się zobaczymy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nigdy nie byłam na diecie i nie umiałabym :) za bardzo kocham słodycze :)

      Usuń
  9. Świetny wpis :) Bardzo mi się podoba :)
    www.stylishmegg.pl

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetne plany! Dzięki temu będziesz miała co robić! A nie jak wiele osób, pod koniec wakacji uświadamiają sobie ile mogli zrobić, a tak na prawdę całe wakacje przeleżeli.

    OdpowiedzUsuń
  11. Miło jest w końcu tak odetchnąć :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Great post, my dear! PS: Do you want to follow each other? Let me know on my blog! :)

    The Fashion Spell | Instagram

    OdpowiedzUsuń
  13. najbardziej podoba mi się dzień bez technologii <3 zapraszam na Air Show do mojego rodzinnego miasta, najśmieszniejsze, że sama nigdy na nim nie byłam xd
    pozdrawiam, Mrs.Adella

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz !

Zostaw link do bloga, a na pewno Cię odwiedzę, jednak nie uznaję wzajemnych obserwacji.
Odpowiadam zawsze pod zadanym pytaniem, więc jeśli czekasz na odpowiedź - sprawdź swój komentarz.

Weryfikacja obrazkowa wyłączona.